Looki zgodne z zasadą „mniej znaczy więcej” tradycyjnie można było też zobaczyć na wybiegach – np. u Antoniego Berardiego lub Rebekki Taylor. Uwierz mi, że połączenie podstawowych kolorów: szarości, bieli i czerni z nowoczesną, wręcz „industrialną” biżuterią wydobędzie Twoje prawdziwe piękno. Biała koszula założona do skórzanych spodni, a na palcu pierścień w stylu art déco. Szary kardigan, a na szyi wisior zakończony geometryczną figurą. Albo kwiaty w uszach, jak u Coco Chanel. Dam podpowiedź: niezwykle inspirujące są lata 20.! W tym szalonym okresie, wypełnionym zabawą i prosperity, królował prosty styl w ubiorze i niezwykłe dodatki – tym się kieruj! Postaw na oryginalne formy, np. bransoletka, której wcale nie nosisz na nadgarstku, albo podwójny pierścionek układający się w znak nieskończoności. Nie musisz wcale obwieszać się pstrokatymi ozdobami. Tak naprawdę wcale tego nie potrzebujesz - sama dla siebie bądź ozdobą! I pamiętaj: doceniaj każdą chwilę – to przecież z nich składa się Twoje życie, choćby była to prosta historia. Żyj tak, jak nakazują cztery zasady sformułowane przez meksykański lud Tolteków z X wieku: bądź nieskazitelna w słowach, nie bierz nic do siebie, nie zakładaj nic z góry i rób wszystko najlepiej jak potrafisz. A będzie pięknie.
